Kochane,…

Kochane,
piszecie do mnie przejęte tym, co się dzieje w temacie aborcji i kobiecości…
Ja też to wszystko bardzo przeżywam 💔 Boli mnie aborcja, boli mnie agresja, bolą mnie kłótnie i podziały, boli mnie brakWyświetl więcej dialogu i empatii 😔 I wcale nie stawiam siebie po tej białej niewinnej stronie… 💛 Jedyne, co mnie ratuje i uspokaja w całej tej sytuacji, mieści się w jednym zdaniu psalmu – „Tylko w Bogu znajdę UKOJENIE, bo moja NADZIEJA pochodzi od Niego.” (Ps 62, 6) 💛 Wierzę też, że On już zwyciężył te podziały:
„On bowiem jest naszym POKOJEM.
On, który obie części ludzkości uczynił JEDNOŚCIĄ, bo ZBURZYŁ rozdzielający je MUR – WROGOŚĆ.” (Ef 2, 14) 💛 Biorę też jako wskazówki i rady te słowa:
„Niech… Wyświetl więcej