WAKACJE dobiegły końca……

WAKACJE dobiegły końca… ?
JESIEŃ zbliża się wielkimi krokami ??
Nie ukrywam, że kocham WIOSNĘ i LATO, ale nauczyłam się CZERPAĆ RADOŚĆ z każdej pory roku ?
W moim przypadku nie było łatwo – to CIĘŻKA PRACA umysłu i serca ?? dzielę się tym na moich warsztatach.

? CO MI POMAGA? – szukanie i skupianie się na pozytywach (Am 5, 14), zmiana myślenia (Flp 4, ?, koniec z narzekaniem (Prz 18, 21), wdzięczność (Kol 3, 15) i sprawianie sobie drobnych przyjemności, tworzenie miłej atmosfery – jesienią to też możliwe ? – ciepła kawa z czekoladą, świece, kocyk, książka, bukiet z kolorowych liści, kalosze, ciepły szalik, ciekawe rozmowy podczas długich wieczorów ???

‼️ Nie chodzi o to, żeby zakłamywać rzeczywistość, czy też udawać… – raczej o to, by po prostu SPRÓBOWAĆ INACZEJ, krok po kroku – jakby założyć bardziej kolorowe okulary ?? i POKOLOROWAĆ sobie trochę rzeczywistość – zaczynając od serca i umysłu ?? Bóg będzie nam błogosławił w tej przemianie, jeśli pozwolimy Mu się prowadzić ?? … i jeśli faktycznie będziemy chciały zmienić patrzenie, podejście… ☺️?

? A JAKIE SĄ WASZE SPOSOBY NA JESIENNĄ AURĘ??? ?
?
Zapraszam do pisania w komentarzach ? Zróbmy sobie tutaj listę pomysłów ??

Dobrego dnia! ?